Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

poniedziałek, 14 stycznia 2013

B... jak Bailando...

Dziękuję za wszystkie komentarze i słowa otuchy... myślę że jakoś to będzie :)

U mnie zima na całego... pięknie sypie śniegiem, jest biało, a ja siedzę w domku w ciepełku....
Wiem że są osoby które nie lubią zimy, ale taka jak jest w tej chwili to jak najbardziej.
Mróz nie za duży... około -4 st. śnieg i bez wiatru... o to chodzi... jestem spokojniejsza o roślinki i mogę się wyżyć w moich robótkach.
Za jakiś cza przyjdzie pora na ogród i wtedy moje pasje pójdą na jakiś czas w kąt :)))

A teraz wrócę do moich ukochanych róż....
Skończyłam na Bremer Stadtmusikanten więc jedziemy dalej... dalej na B...
Dzisiaj będzie o pięknej i obficie kwitnącej prawie cały sezon róży rabatowej Bailando...
Posadzona jesienią 2011 roku, dość ładnie się rozrosła i jak już pisałam, kwitła cały sezon z małą przerwą.
Kolor ni to różowy, ni to łososiowy ale piękny... w chłodniejsze dni i jesienią kolor bardzo intensywny.
Ponoć należy do róż odpornych na czarną plamistość, jednak u mnie zachorowała... może dlatego że rosła w pobliżu róż bardziej podatnych na tą chorobę...
Teraz już ich tam nie ma, więc mam nadzieję że będzie lepiej... zapachu nie wyczułam.







Pozdrawiam serdecznie i lecę coś sklecić :)

11 komentarzy:

  1. wszystkie kwiaty są kochane i cudowne buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie kolor wspaniały i nie do określenia. Zaraz zapiszę nazwę i wiosną spróbuję poszukać tej róży w jakimś ogrodnictwie.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. No i widzisz, zawsze jest o czym pisać :). Róże mają niesamowity kolor. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny, delikatny kolor, ale co najważniejsze ładnie się rozkrzewiła. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niespotykany delikatny kolor no cóż urok sam w sobie serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Herlig rose! Vi trenger å bli minnet på farger og nytt liv nå..det er kaldt og alt er hvitt:)
    Ønsker deg en fin kveld:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne te Twoje róże...
    Każda inna...każda zachwyca na swój sposób...
    Pozdrawiam...różanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. z róż mam tylko jedną, wszystkie są piękne, lubię bukiety różane, ale jakoś nie mam serca do ich uprawy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gaby I wish it was spring already. beautiful photo's of the roses.
    Have a wonderful weekend.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ją lubię, choć mam tylko jeden krzaczek, ale myślę o zakupie jeszcze kilku. Ma cudowne kwiaty. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Prześliczna...A kolor bardzo delikatny. Godzinami można oglądać ten najpiękniejszy z kwiatów...
    Jak dobrze, że jesteś!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...