Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

środa, 19 września 2012

Żółwik i inne

Żółwik... śmieszna nazwa i zastanawiam się co roślina ma wspólnego z żółwiem :)))
Tak w rzeczywistości nazywa się Chelone obliqua... podobny do głowy żółwia ?





Pamiętacie jak pisałam że siałam kokorycz   żółtą i nic nie wykiełkowało ?
No to już mam... i to w kilu miejscach :)
Ciekawa roślinka... taka delikatna i kwitnąca na okrągło.... (Corydalis lutea)...




Kwitły też floksy... zresztą kwitną do teraz.





I na koniec Tojeść orszelinowata (Lysimachia clethroides)
Kiepsko było z nią po zimie.... na wszelki wypadek poprosiłam sąsiadkę o sadzonkę, ale i moja odbiła:)


8 komentarzy:

  1. Tobie to rośnie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Zółwik podobny nawet bo też ma taką szeroką paszczę. Floksy przycinasz po pierwszym kwitnieniu?

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, przycinam.... kwitną potem jeszcze raz.
    Chociaż denerwuje mnie u nich mączniak.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie u floksów też denerwuje mączniak. Przez to, na kilka lat wyeksmitowałam je z ogrodu. Teraz jednak znowu je posadziłam ... :)
    Z kokoryczą uważaj ... jeszcze będziesz ją tępić niczym chwasta - wiem coś o tym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiolu, to tak jak i ja.... wyrzuciłam je jakiś czas temu, ale wróciły do łask :)))
      A kokorycz... no wiem... mówiłaś już mi kiedyś.
      Ale na razie cieszę się że jest.

      Usuń
  4. Czy "żółwik" teraz właśnie kwitnie? Ma ciekawe kwiatki i ładny róż. W następnym roku spróbuję przyciąć floksy, są śliczne, dobrze mieć je jak najdłużej, i ta tojeść, śliczne drobne kwiatki. Potrzebuje dużo słońca?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak... jeszcze kwitnie, bo zaczyna dość późno.
      Tojeść lepiej rośnie w cienistym zakątku, ale uwaga... trochę się rozłazi.
      Miałam ją posadzoną w wiaderku, ale tam się tłamsiła, więc posadziłam ją w miejscu, gdzie może zaszaleć.

      Usuń
  5. Nazwa faktycznie niema nic wspólnego z żółwiem.
    Najważniejsze, że są piękne. Też uwielbiam floksy za ten subtelny, bardzo piękny zapach.
    W ogrodzie przepięknie wygląda żółty kokorycz.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak Łucjo... floksy mają piękny i subtelny zapach... no w ogóle są piękne.

      Usuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...