Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

piątek, 30 marca 2012

Czy to wiosna ?

No i stało się.... jest zimno, mokro i tylko od czasu do czasu prześwitywało słońce  :(
A do tego pada deszcz...  choć w sumie to z tego  jestem zadowolona, bo nie miałam czym podlewać w folii.
Na zimę zakręcają nam wodę i jeszcze nie odkręcili... mają zrobić to jutro, ale przy takiej pogodzie to nie wiem czy ktoś będzie na działkach.
A tak deszczyk napełni całą beczkę... :)

Od razu też zrobiło się bardziej zielono, choć kwiaty są skulone....
Zawilce greckie... niby stoją na baczność, ale zamknięte...




Samotny zawilec gajowy też nie ma chęci pokazać na co go stać


tak samo tulipany...


i sasanki... czekają na lepsze, słoneczne dni.



Ale Chionodoxa nic sobie z tego chłodu nie robi... niebieska kwitnie...



ale różowa jeszcze w pąkach...



no i Puszkinia... nie wiem co się stało, ale rośnie w różnych miejscach w ogrodzie.
Ja wolałabym ją widzieć w jednej wielkiej kępie :)




10 komentarzy:

  1. Masz racje z puszkinią u mnie też jest wszędzie po jednej ,dwu sztukach .Nie mam pojęcia jak to się stało.U mnie nie ma jeszcze takich dużych kwiatów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja się chyba domyślam jak to się stało... za często grzebię w ziemi :)))

      Usuń
  2. Ależ Ci już kwiatków kwitnie.Moje( oprócz ostatniego, którego nie mam )jeszcze w "powijakach". Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie powiem... trochę tego już jest.

      Usuń
  3. Sasanki, tulipany... dużo u Ciebie już kwitnie. Puszkinia lubi się tak właśnie wysiewać, trzeba jej pilnować :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba kiedyś je pozbieram w jedno miejsce...

      Usuń
  4. Dobrze, że do Ciebie zajrzałam, bo teraz wiem jak nazywają się moje kwiatki - nie zapisałam przy zakupie, a okazuje się, że nazywają się Chionodoxa - też niebieskie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi..hi... ja po zimie często mam pustkę w głowie, dopiero po jakimś czasie wraca wszystko do normy.

      Usuń
  5. But this beautiful colors must make you happy. I never saw the pulsatilla in pink a gorgeous specie Gabie. Lovely weekend
    marijke

    OdpowiedzUsuń
  6. Nawet pomimo niepogody, duo sie dzieje. Strach tylko o te tulipany przy zapowiadanych przymrozkach

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...