Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

sobota, 20 czerwca 2020

Miło, kolorowo i...

... deszczowo...
Ostatnio spadło u mnie tyle deszczu, że szok... już dawno tak nie lało i to prawie codziennie...
Może w końcu Ziemia Matka napije się do syta, bo ostatnie lata były tragiczne.
To nic że kwiaty poobijane od deszczu, czereśnie również... niech pada...a ja czekam na ciepłe i słoneczne dni, które na pewno będą...

Zrobiłam trochę zdjęć, choć ostatnio jakoś mi to nie wychodzi... mam dużo takich, które nie nadają się do pokazania...

Dziś będą róże... nie może być inaczej...

Pięknie zakwitła mi Olivia Rose... jest taka delikatna, i kolor i sam kwiat... mam ją od 2017 roku, a krzaczek już dorodny... zresztą w tym roku wszystkie róże są jakieś wyrośnięte a kwiaty olbrzymie...
Nie wiem tylko czy dobrze zrobiłam, ale wysypałam rabaty korą... nie mam już sił na plewienie chwaściorów... mam nadzieję że będzie dobrze...
A teraz już wspomniana Olivia...
To róża angielska, wyhodowana przez Austina... jak już pisałam, kwiaty ma delikatne, o delikatnym jasno różowym kolorze.
To róża krzaczasta, ładnie się krzewiąca i obficie kwitnąca.



 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...