Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

środa, 10 lipca 2019

Susza...

No i susza trwa nadal... jestem już wykończona podlewaniem i patrzeniem na to, co uschnie następne... np. jeżówki są małe i słabo kwitną... nie wszystkie oczywiście,  bo są i ładniejsze... ale część z nich musiałam wsadzić w doniczki, bo normalnie zanikały... nie wiem ile uda mi się uratować.
Natomiast siewki mają się całkiem dobrze i ładnie kwitną... ale są wszystkie takie same.. różowe... 
Chciałabym chociaż jednego jakiegoś rarytaska się doczekać...  róże praktycznie kończą kwitnienie i przyjdzie czekać jakiś czas na powtórkę... ale za to hortensje zbierają siły na swój pokaz... ale o tym innym razem...
I na koniec kilka migawek z mojego umęczonego suszą ogródka...














2 komentarze:

  1. Na zdjęciach suszy nie widać. Piękne widoki :) Trzymam kciuki za deszcz i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...