... zrobiło się zimno ale i deszczowo... nareszcie spadło trochę dobrego deszczu...cieszę się, bo brakowało mi już wody do podlewania w folii, a z kranu dopiero po świętach będzie....
Nie byłam na działce kilka dni ale tam pewnie się zazieleniło jak przed blokiem trawnik... w oczach zielenieje po deszczu... ale fajnie... teraz tylko słoneczka brakuje, a tu zapowiadają nawet przymrozki w nocy... oby nie na długo, bo mnie łapki swędzą do roboty :)...
A dzisiaj kolejne ciemierniki...
Nie byłam na działce kilka dni ale tam pewnie się zazieleniło jak przed blokiem trawnik... w oczach zielenieje po deszczu... ale fajnie... teraz tylko słoneczka brakuje, a tu zapowiadają nawet przymrozki w nocy... oby nie na długo, bo mnie łapki swędzą do roboty :)...
A dzisiaj kolejne ciemierniki...
Zapomniałam jak te kwiaty się nazywają a pełno tego tu w Japonii na skwerkach, no jasne, to ciemierniki - śliczne kolory na Twoich zdjęciach, takich różowych nie widziałam!
OdpowiedzUsuńPrzepiękne, u mnie też czas ciemierników. za kilka dni pokażę zdjęcia...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
m.
Przepiękne. Szczególnie podobają mi się te w odcieniu różu. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń