Spowite lodem... Autor: Gabi w dniu listopada 14, 2011 Pobierz link Facebook X Pinterest E-mail Inne aplikacje Zimno i przymrozki nocne dają się we znaki... szczególnie widać to na tafli oczka wodnego... Pokrywa lodowa na razie jest cienka, ale jeśli będą codziennie przymrozki to kto wie... Komentarze Cynthia14 listopada 2011 17:17Brrrr...skończyła się piękna, złota jesień, zaczyna się przedsionek zimy...A było tak pięknie...OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzGabi14 listopada 2011 17:27To prawda... ale i zima może być piękna.OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzGiga14 listopada 2011 18:19Już nawet zima zaczyna pokazywać swoje oblicze . Ładne zdjęcia, chociaż to lód :-(. PozdrawiamOdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzInger Marie14 listopada 2011 18:53Vakkert og magisk disse første frostnettene:))Takk for titten:))OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzLandbohaven14 listopada 2011 19:36Skønne billeder.Jeg kan godt li spejling i vandet.Tak for kigget.OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzDani P.14 listopada 2011 19:49Wow, the nature is such a great artist, this time the ice is locking like modern art. Amazing photos !!!!OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzRaindrops and Daisies14 listopada 2011 23:03GabiYour photographs are absolutely beatiful.Wonderful pictures.Wishing you a great weekFiona xOdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzAnonimowy15 listopada 2011 08:12oby tylko pogoda taka była bez zasp.Życzę wspaniałego i słonecznego dniaOdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzWiesław Zięba15 listopada 2011 09:40Powoli mróz się do nas dobiera. Cały dzień jest ciemny i ponury. Dzisiaj też. Ale jesienie chyba są po to, by człowiek mógł tęsknić do lata.OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzGabi15 listopada 2011 10:19Giga, powoli... powoli idzie zima, i nic na to nie poradzimy :)OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzGabi15 listopada 2011 10:21Inger Marie... trochę magiczny... dzięki :)OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzGabi15 listopada 2011 10:24Landbohaven... dzięki :)Dani... to prawda że lód może tworzyć jak artysta... i to niepowtarzalny... dzięki :)OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzGabi15 listopada 2011 10:25Fiona, miło czytać :)... bardzo Ci dziękuję i życzę również Tobie wspaniałego tygodnia.OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzGabi15 listopada 2011 10:26Agatko, trochę śniegu niech jest... roślinki zniosą lepiej zimę.Dziękuje i wzajemnie...OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzGabi15 listopada 2011 10:28Tojav, u mnie też jest bardzo ponuro, ale tak jak piszesz... mamy czas aby tęsknić :)OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzUnknown15 listopada 2011 21:15u mnie nie zamarza, bo napowietrzanie działa. A jak Twoje ryby przeżyją zimę? Przerębel robisz?OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzGabi16 listopada 2011 19:04Iva, ja zostawiam oczko samemu sobie.Rybka zapewne zimę przeżyje jak zawsze... a jeśli nie, to kupie nową :)OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzDodaj komentarzWczytaj więcej... Prześlij komentarz Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)
Brrrr...skończyła się piękna, złota jesień, zaczyna się przedsionek zimy...
OdpowiedzUsuńA było tak pięknie...
To prawda... ale i zima może być piękna.
OdpowiedzUsuńJuż nawet zima zaczyna pokazywać swoje oblicze . Ładne zdjęcia, chociaż to lód :-(. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńVakkert og magisk disse første frostnettene:))
OdpowiedzUsuńTakk for titten:))
Skønne billeder.
OdpowiedzUsuńJeg kan godt li spejling i vandet.
Tak for kigget.
Wow, the nature is such a great artist, this time the ice is locking like modern art. Amazing photos !!!!
OdpowiedzUsuńGabi
OdpowiedzUsuńYour photographs are absolutely beatiful.
Wonderful pictures.
Wishing you a great week
Fiona x
oby tylko pogoda taka była bez zasp.
OdpowiedzUsuńŻyczę wspaniałego i słonecznego dnia
Powoli mróz się do nas dobiera. Cały dzień jest ciemny i ponury. Dzisiaj też. Ale jesienie chyba są po to, by człowiek mógł tęsknić do lata.
OdpowiedzUsuńGiga, powoli... powoli idzie zima, i nic na to nie poradzimy :)
OdpowiedzUsuńInger Marie... trochę magiczny... dzięki :)
OdpowiedzUsuńLandbohaven... dzięki :)
OdpowiedzUsuńDani... to prawda że lód może tworzyć jak artysta... i to niepowtarzalny... dzięki :)
Fiona, miło czytać :)... bardzo Ci dziękuję i życzę również Tobie wspaniałego tygodnia.
OdpowiedzUsuńAgatko, trochę śniegu niech jest... roślinki zniosą lepiej zimę.
OdpowiedzUsuńDziękuje i wzajemnie...
Tojav, u mnie też jest bardzo ponuro, ale tak jak piszesz... mamy czas aby tęsknić :)
OdpowiedzUsuńu mnie nie zamarza, bo napowietrzanie działa. A jak Twoje ryby przeżyją zimę? Przerębel robisz?
OdpowiedzUsuńIva, ja zostawiam oczko samemu sobie.
OdpowiedzUsuńRybka zapewne zimę przeżyje jak zawsze... a jeśli nie, to kupie nową :)