Ten rok jest dziwny... najpierw długa i mroźna zima, a teraz prawie codziennie deszcz... mówią że całe lato ma być nieciekawe i chłodne. Ale jak będzie naprawdę, to zobaczymy za jakiś czas. Mam nadzieję że nie będzie tak źle.
Ostatnio znowu zrobiłam zakupy na allegro... powinni mi tego zakazać, bo pójdę z torbami...:))) Zamówiłam dwa epimedia - żółte i białe, kokorycz pogiętą i asfodel biały. Asfodel przypomina mi pustynnika... w sumie to mają bardzo podobne wymagania. Obydwie rośliny potrzebują słońca i dobrego drenażu. Poprzednie moje zakupy to róże i krzewy. Bardzo się cieszę z dereni i kielichowca wonnego, ale martwi mnie czas, jaki upłynie od posadzenia do kwitnienia krzewów... może nie będzie tak źle i doczekam się kwiatów za dwa lata... oby tak było. Róże które posadziłam jesienią, strasznie wolno rosną... jakoś nie mogą się pozbierać, natomiast posadzone na wiosnę są w dużo lepszym stanie. No i oczywiście czekam z niecierpliwością na kwiaty... Będę miała się czym zachwycać, bo wśród nich mam kilka pięknych róż, np Rosarium Uetersen, Eden Rose i kilka innych wart uwagi. Pogoda jednak im nie sprzyja...
Ostatnio znowu zrobiłam zakupy na allegro... powinni mi tego zakazać, bo pójdę z torbami...:))) Zamówiłam dwa epimedia - żółte i białe, kokorycz pogiętą i asfodel biały. Asfodel przypomina mi pustynnika... w sumie to mają bardzo podobne wymagania. Obydwie rośliny potrzebują słońca i dobrego drenażu. Poprzednie moje zakupy to róże i krzewy. Bardzo się cieszę z dereni i kielichowca wonnego, ale martwi mnie czas, jaki upłynie od posadzenia do kwitnienia krzewów... może nie będzie tak źle i doczekam się kwiatów za dwa lata... oby tak było. Róże które posadziłam jesienią, strasznie wolno rosną... jakoś nie mogą się pozbierać, natomiast posadzone na wiosnę są w dużo lepszym stanie. No i oczywiście czekam z niecierpliwością na kwiaty... Będę miała się czym zachwycać, bo wśród nich mam kilka pięknych róż, np Rosarium Uetersen, Eden Rose i kilka innych wart uwagi. Pogoda jednak im nie sprzyja...
Śliczny masz ogród....zaglądam i z przyjemnością czytam.....chciałam sobie kupić Miłka,ale nie trafiłam nigdzie u mnie.Pisałaś o kupowaniu roślin na alegro i chyba tam muszę szukać.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńHaszko, ostatnio znajoma kupiła miłka na allegro...dała 30 zł... ja kupowałam za granicą.
OdpowiedzUsuńDzięki za miły komentarz.