Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

niedziela, 28 stycznia 2018

Powrót...

Dużo się działo zeszłego roku i tak ogólnie nie miałam chęci do kontynuowania wpisów na blogu...
 Mam nadzieję że to się zmieni i będę z chęcią się tu pojawiać... taka przerwa czasem dużo daje, ale czy znowu nie dopadnie mnie jakaś chandra i zaprzestanę pisania ?... nie wiem... 
 Wiosna za progiem, to i nowy zapał się pojawił... oby jak najdłużej...
 Niedawno zrobiłam lustrację na działce i widzę że tak powolutku, powolutku zaczyna się coś dziać...
Zupełnie zaskoczyły mnie goryczki... mają pokaźne pąki i myślę że gdy zaświeci mocniejsze słońce,  co ostatnio trudno, to zobaczę jej pierwsze kwiaty... choć to nie ta pora jeszcze...





 Pokazują się też krokusy i ciemierniki...




a kokorycz paprociolistna cały czas tak wygląda...



 nawet róża nie zmieniła wyglądu od jesieni...



2 komentarze:

  1. I see your blog daily, it is crispy to study.
    Your blog is very useful for me & i like so much...
    Thanks for sharing the good information!
    ดูหนังออนไลน์

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...