Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

niedziela, 26 marca 2017

Zimno, ale wiosennie...

Przespałam odliczanie dni do wiosny, ale nic to... i tak nadeszła ta kalendarzowa, bo o prawdziwej chyba na razie nie ma mowy... jest zimno, deszczowo...
Ale ma być cieplej i to się liczy... niech jest, bo przymusowe siedzenie w domu nikomu nie służy...
Mimo tych chłodnych dni, uporałam się z porządkami na działce... wszystko uprzątnięte, róże przycięte i teraz tylko czekać kiedy wszystko buchnie kwieciem...










2 komentarze:

  1. Ach zazdroszczę uprzątnietego ogrodu. U mnie jeszcze trochę zostało do zrobienia. Świetne zdjęcia. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas słońce od trzech dni się pokazuje, więc i do Ciebie dotrze. Magiczne stwierdzenie "wszystko zrobione" - ciekawe czy kiedyś i mi będzie dane je wygłosić ;) Na razie marzę. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...