Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

środa, 27 lutego 2013

Czujecie ?

Ja tak.... a szczególnie teraz, po wizycie na działce.... a co ?... wiadomo... przedsmak wiosny :)
Ha... ha... a tu słyszę w TV że jeszcze będzie zimno i śnieg...

Przedwczoraj byłam na działce i było jeszcze sporo śniegu... muszę Wam go pokazać, bo całą zimę nie robiłam żadnych zdjęć :)))




Ale spod śniegu widać było coś, co mnie podbudowało...



 Choć to namiastka, ale oznacza że wiosna tuż... tuż....
Dziękuję za komentarze i pozdrawiam....:)

13 komentarzy:

  1. To faktycznie u Ciebie wiosna,ciemierniki i przebiśniegi pchają się do słońca,aż cieszy się dusza. Co chowasz pod butlami? Pozdrawiam wiosennie

    OdpowiedzUsuń
  2. Pod butlami mam brunery... w zeszłym roku zmarniały, więc teraz je trochę osłoniłam... mam nadzieję że przetrwają.

    OdpowiedzUsuń
  3. ...a ja mam lepszą wiadomość. Ten weekend na minusie, a następny ponoć do plus dwanaście. Temperaturowy boom...

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie widoczki to miód dla duszy zmęczonej już zimą:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Każde oznaki wiosny są dla nas wielką radością.
    U mnie też wychodzą przebiśniegi. Słyszałam, że mają przyjść opady śniegu i mróz. Tegoroczna zima nie jest dla nas łaskawa.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jutro sie wybieram do ogródka i ciekawe czy i u mnie już troszkę wiosny widać. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ot, szczęściara:)
    Na Mazurach masywy zalegającego śniegu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Życie wychodzi spod ziemi! Nawet jeśli zima jeszcze zaatakuje, to i tak już bliżej niż dalej do wiosny i nic tego nie zmieni. Fajnych masz strażników! Może w weekend też uda mi się wyskoczyć do ogrodu pstryknąć kilka fotek. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba nigdy nie widziałam Twojej działki w całości. Teraz na swoim blogu mam wczorajsze zdjęcia- działka tonie w śniegu i ani skrawka zieleni. Jednak mam nadzieję, że szybko stopnieje i pokażą się kwiaty.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Też słyszałam o tym śniegu - ale wierzę , że będzie dobrze- ba nawet bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja już czuję przedsmak wiosny. Od 2 dni wychodząc rano do pracy słyszę radosny świergot wróbli. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje kosy śpiewają już wcześnie rano pod oknem to myśle że wiosna tuż,tuz (bylo ciemno nie mogłam nagrać i zrobić zdjęcia obiecuję że jak mi sie uda to się pochwalę )pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. zazdroszczę tej odrobiny wiosny! u mnie leży śnieg, a w obecnej chwili pada:( pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...