Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

niedziela, 13 stycznia 2013

Wstyd mi...

O jeju.... ale mi wstyd.... szkoda że nie widzicie jak się zarumieniłam gdy przeczytałam Wasze komentarze.
Macie rację... szkoda by było mojej pracy włożonej w tego bloga... i szkoda by było pieniędzy które wydałam na aparat ( i to całkiem sporych :) ) żeby robić dla Was zdjęcia... i  tego biegania po ogródku i tych dziwnych pozycji przy ich robieniu :)))
Dziękuję Wam że mnie opamiętaliście.... tak w sumie, to powinnam dostać od czasu do czasu po łbie żeby mi takie myśli nie przychodziły do głowy i żebym więcej takich głupot nie pisała.
Ale tak sobie myślę, że to wina właśnie tych moich zdjęć....mam ich całe mnóstwo i wkurza mnie gdy muszę je wertować i szukać tych, których jeszcze ni widzieliście... robię ich stanowczo za dużo.
A na dodatek miałam problemy z ich wstawieniem... po prostu limit był wyczerpany i musiałam kombinować które usunąć z albumu Picassa, ale tak żeby pozostały te co są na blogu.
Musiałam sporo zdjęć zmniejszać aby zajmowały mniej miejsca w albumach.
Sama sobie jestem winna... ale myślę że problem na razie nie powróci, bo zobaczyłam że mam mnóstwo wolnego miejsca w albumach.... do tej pory było tylko 1022 MB, a teraz widzę aż 5120 MB !!!
Uwierzycie ???...  tyle miejsca !!!...  można szaleć :)))
Ale teraz będę rozważnie wysyłać zdjęcia do albumów... myślę że jakoś dam radę...

I druga sprawa, dla mnie ważniejsza... przykro mi że nie mam na tyle czasu aby wpisywać komentarze na Waszych blogach.
Czasami zajrzę tylko, poczytam i wymykam się po angielsku... przepraszam Was za to.

I jak wczoraj, dla Was wszystkich moje ukochane róże....
Hi..hi.... jeszcze nie tak dawno prym wiodły liliowce.... jak to człowiekowi na starość zmieniają się upodobania :)))



11 komentarzy:

  1. kochana rozumiemy ja wróciłam do was znowu na blogspot miałam dwa blogi blog o wszystkim i ja,pies i ogród zdjęcia mam teraz nowy blog pamiętam Panią
    http://agatka123.blogspot.com/

    zaobserwowałam i zapisałam blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiem Agatko... ja też Cie pamiętam... :)
    Miło mi że wpadłaś.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie zdążyłam wpisać się pod poprzednim postem ale widzę, że wszystko już jest w porządku :)
    Przyjdzie wiosna i nowe rośliny zakwitną, będziesz się nimi cieszyć razem z nami.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Brawo Gabrysiu! Bardzo się cieszę. Byłaś jedną z pierwszych przyjaznych mi duszyczek jak zaczynałam blogowanie, dokładnie to pamiętam. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak się cieszę to dobra wiadomość,pozdrawiam bardzo ciepło

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie musi Ci być wstyd, najważniejsze,że już nie masz takich nie ciekawych myśli :). Dzięki za śliczne róże i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Gabi, najważniejszy spokój:) Róże piękne, nawet gdybyś powtórzyła, dla tego widoku warto się zatrzymać po raz drugi.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pozdrawiam i witam w klubie

    OdpowiedzUsuń
  9. Gabi , dobrze ze się opamiętałaś :-). Ja też czasem tylko wpadam i wiele osób tak robi. Czs nie jest z gumy. Róże piękne są bez dwóch zdań ale to prawda ,że nie zawsze miałam takie zdanie . Do wszystkiego się dojrzewa. Całusy

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze, że złe myśli odeszły!!!!!!
    Nie obwiniaj się zbytnio. Po to mamy aparaty byśmy robili zdjęcia. Nawet gdyby się któreś powtórzyły, to w czym problem. Są przecież takie piękne.
    Teraz mamy dużo miejsca bo z 1024 powiększono do 5000MB. Możemy sobie pozwalać.
    Mnie TWOICH zdjęć nigdy dosyć...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...