Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

czwartek, 12 kwietnia 2012

Burza

Dzisiaj "przeleciała" u mnie pierwsza wiosenna burza... kilka grzmotów, w tym jeden naprawdę mocny, i silny deszcz...
No... teraz to pewnie wszystko ruszy w piorunującym tempie :)... a  mnie nie będzie ponad tydzień i nie będę widziała tego wszystkiego co zakwitnie...
Jutro wyjeżdżam za granicę, ale pocieszam się tym, że tam przynajmniej odwiedzę to niesamowicie wielkie centrum ogrodnicze, w którym już bywałam i kupowałam rośliny.
Mam nadzieję coś ciekawego upolować :)

Dzisiaj "docięłam" róże... wiedziałam że będą nisko obcinane, ale żeby aż tak ?
Sporo z nich przy samej ziemi... Kronenburg, którego chciałam już kilka lat temu wyrzucić, nie daje oznak życia, więc gdyby nawet, nie będzie mi go żal.
Najbardziej będę żałować Chippendale... ta bidulka też jest marniutka i jeśli nie odbije gdzieś od korzenia... no cóż... nie będę dalej pisać :(
Postanowiłam sobie, że będę sukcesywnie wymieniać te róże które wymarzają, a zastępować je nowymi i odpornymi na wielkie mrozy... i choroby.


Acha.... zapomniałabym... jedna zaginiona brunera gramoli się spod ziemi i mam nadzieję że i ta druga w końcu się znajdzie.

A dzisiaj dla odmiany tulipany... na początek Tulipa turkestanica





  
 Tulipa hybryda - mieszańce Fostera " Concerto"


Tulipa hybryda - mieszańce Fostera " Zombie"



A te maleństwa.... niestety... nie pamiętam nazwy.



12 komentarzy:

  1. Fantastic photo's of your botanical tulips. I love them.
    Have a good trip and return safely.
    gr. Marijke

    OdpowiedzUsuń
  2. Grzmot w kwietniu - dobra nowina
    już szron roślin nie pościna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezwyke tylipany jaki takie drobniejsze..delikatne..pozdrawiam i dobrej podrozy zycze..

    OdpowiedzUsuń
  4. Tulipany w pełnym rozkwicie u Ciebie już, te na końcu to chyba T.polychroma.
    Szczęśliwej podróży Ci życzę i obfitych roślinnych łupów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Deszcz u nas cały czas pada, ale nie grzmiało.
    Tulipany pięknie kwitną. Życzę udanych łowów.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. W mojej okolicy uważa się iż pierwsze wiosenne burze oznajmiają koniec nocnych przymrozków !

    OdpowiedzUsuń
  7. Baw się dobrze na wyjeździe i upoluj jakieś ciekawe roślinki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Udanej podróży i zazdroszczę wizyty w centrum ogrodniczym :) Piękne tulipany, u mnie jeszcze żaden nie zakwitł.

    OdpowiedzUsuń
  9. Udanej podróży życzę. Zazdroszczę Ci buszowania bo tym centrum ogrodniczym. Pewnie przywieziesz takie cuda, że z krzeseł pospadamy jak zaczniesz pokazywać.
    Zimno, ochłodziło się i to bardzo i tak ma być przez kilka dni, więc roślinki tak szybko nie ruszą. Myślę, że nic Cię nie ominie i zobaczysz je p powrocie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj Gabi!
    Jak zawsze piękne fotki. Zazdroszczę burzy, bo jak wiadomo po burzy wiosna na całego ;)
    U mnie róże bardzo dobrze przezimowały tegoroczne mrozy aż dziwne, ze u Ciebie bardziej wymarzły, ale trzymam kciuki za Chippendale:)
    Udanych łowów za granicą... :D

    OdpowiedzUsuń
  11. witaj!
    bardzo fajny blog :) chetnie pooglądam dalsze strony
    pozdrawiam z opolszczyzny !

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeg kom bare lige forbi.
    Tak for de gode billeder af de smukke blomster.
    Ha` en god dag.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...