Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

środa, 1 czerwca 2011

Będzie moją ulubienicą ?


Zastanawiam się.... jak na razie wygląda pięknie, a to dopiero początek jej kwitnienia.
Mam ją drugi rok, ale w zeszłym nie zakwitła... no i trochę zmarzła.
Ale ma sporo pąków, więc pewnie oczy nacieszę... to róża Pierre de Ronsard vel Eden Rose 85,
której pąki już pokazywałam...

Mam jeszcze kilka innych róż, które też mają szanse zostać moimi ulubienicami, ale które to będą...  czas pokaże...

Pięknie zaczyna Bailando... ma taki "inny" kwiat i pięknie pachnie.




4 komentarze:

  1. You have beautiful roses. Eden is my favorite, and you captured it very well.

    OdpowiedzUsuń
  2. Masha, mnie też się już bardzo podoba...

    OdpowiedzUsuń
  3. Moją ulubienicą tez by była. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękna i taka delikatna! Piękne zdjęcia! już Ci nie raz pisałam o tym :) Pozdrawiam1

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...