Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

niedziela, 3 października 2010

Jesienne rozważania

No i zrobiło się całkiem przyjemnie... świeci słońce i oby jak najdłużej.
Można spokojnie dokończyć jesienne prace na działce... i niepotrzebne rzeczy też : )
Wczoraj chciałam... a właściwie przesadzałam pęcherznicę i hortensję.
W sumie to chciałam zamienić je miejscami... no i wykopałam obydwa krzewy... a do małych nie należą.
Ale jak je wykopałam i zamieniłam, okazało się że nie wygląda to najlepiej, więc wróciły na swoje miejsca : )))
A tyle się namęczyłam... no cóż... trzeba było to zrobić, aby się przekonać jak to będzie wyglądało.
I tak kombinuję co by tam jeszcze zrobić czy dosadzić, abym była zadowolona.
Wierzcie mi... nie jest to proste... bardzo łatwo zepsuć wygląd.
A może już dam sobie spokój i zostawię ewentualne dosadzenia na wiosnę ?
Zimą będę miała czas na przemyślenia, a może nawet jakiś super pomysł wpadnie mi do głowy...

A teraz kilka jesiennych widoków, które jeszcze można zobaczyć u mnie.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...