Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

wtorek, 4 maja 2010

Pada deszcz od kilku dni... z przerwami ale pada... szkoda tylko że się ochłodziło. 
Dzisiaj byłam tylko na chwilę na działce sprawdzić co się dzieje... A dzieje się niewiele... jest dość mokro, ale roślinom to bardzo służy. Rosną w oczach... chwasty oczywiście razem z nimi... jak tylko się wypogodzi trzeba będzie je powyrywać. 
No i  ślimaki mają raj...jedzą prawie wszystko co napotkają po drodze. Sadziłam już dwa razy sałaty i znowu widzę parę zjedzonych... Dobrze że mam namiot foliowy i tam moje uprawy są dość bezpieczne.
Powoli przekwitają tulipany...zostało jeszcze kilka odmian późniejszych, przeważnie żółtych. No i czeka mnie ich wykopywanie i selekcja... muszę usunąć wszystkie zawirusowane cebulki.







1 komentarz:

  1. Tulipany piękne,wiosna piękna.Pogoda paskudna,ślimaki....no właśnie.Mam dylemat co z nimi robić.Niby szkodnik ale zabijanie nie sprawia mi to przyjemności.Przerzucam je na drugą stronę ulicy i niech tam sobie radzą.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...