Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Zasypało na biało..

zwariowana ta pogoda... jak nic... zwariowana.
Niedawno było cieplutko, słonecznie ... a teraz biało... wiem, wiem... to przecież zima :)
Jak ma być to niech jest biała, przynajmniej dzieciaki się ucieszą...
Mnie zresztą też jest jeszcze dobrze w domku... cieplutko, miła  muzyczka i głowa pełna pomysłów na wiosenne prace i przeróbki...  :)
Oglądam ogródki, oglądam róże i myślę co by tu jeszcze gdzieś upchać... no tak... to cała ja... :)))

A na dobry początek tygodnia jak zwykle róże :)... i zastanawiam się których jeszcze nie pokazywałam...  a... już wiem... nie było chyba jeszcze róży o imieniu Tea Clipper...
To angielska róża parkowa, prawie bez kolców... nie drapie :)
Mogłoby być więcej takich róż... ma dorastać do 1,20 cm, ale u mnie przekroczyła 1,5 metra...
Kwiaty ma duże,  pięknie pachnące o intensywnie herbacianym kolorze, ale niestety... w słońcu płowieją...
... kurcze... sprawdziłam całą moja galerię i znalazłam tylko kilka zdjęć tej róży... trudno... w tym roku napstrykam więcej :)...









5 komentarzy:

  1. Oj ! Jaka cudowna! Piękny kolor, uwielbiam herbaciane róże, do tego pełne.
    Mój syn mieszka w Anglii i w swoim ogrodzie ma pnącą różę, koloru żółtego, też bez kolców. Od kilku lat chcę zrobić zaszczepkę, sadzonkę i przenieść do swojego ogrodu. Niestety róża jest oporna na moje zachody:) Nawet przygięłam pęd do podłoża i obsypałam ziemią, czekam dwa sezony, a ona nie wypuszcza korzeni. Z innymi mi się udało. Widocznie ta nie chce zamieszkać w Polsce:) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę Ci tych pięknych róż! U mnie nadal ogród jest zbyt odsłonięty. Wieje z każdej strony. Na róże muszę poczekać, aż moje żywopłoty się nieco uszczelnią, a krzewy zagęszczą. Pozdrawiam zimowo :-) U nas też biało

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapraszam na śledzika serdecznie pozdrawiam
    ŚLEDZIK

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...