Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

wtorek, 31 lipca 2012

Szałwia

Dzisiaj kupiłam sobie piękną szałwię...  nie mogłam się jej oprzeć....
To bylina, ale u nas uprawiana jest jako roślina jednoroczna.
Szkoda że nie przetrzyma zimy w gruncie... spróbuję choć zebrać nasionka... a może zima będzie łaskawa i ciepła ?... marzenie :)
Szałwia ta ma piękne kwiatostany... srebrzysto - niebieskie... będzie świetnie pasować do mojej biało - niebieskiej rabaty.

Szałwia omączona - (Salvia farinacea.)






niedziela, 29 lipca 2012

Już wiem...

... co kupiłam.... czyste oszustwo... :)))
Jak wiecie, panie w sklepie powiedziały że to bylina.... no i zgadza się...
Tylko zapomniały dodać, że w naszym klimacie zimy to raczej nie przetrzyma... chyba że w doniczce w ogrodzie zimowym, ale ja takiego nie posiadam.
Jest to roślina strefy 9 -11... i wytrzymuje temperatury maksymalnie do -7 stopni.
Moja strefa to 6 b...  :(
Trudno... chociaż nacieszę oczy  latem, bo roślinka naprawdę jest ładna... i bardzo lubi ciepło i słońce.
No to już Was nie trzymam w napięciu.... :)))
Ta roślina nazywa się  Angelonia...

Można by pokusić się o zebranie nasion i wysianie ich na wiosnę, ale z tego co wyczytałam, uprawa jej wcale do łatwych nie należy... ale nasiona zbiorę jeśli będą.
No to tyle na temat tajemniczej rośliny...
                         
                                ***

A teraz co kwitnie na działce.... jak zwykle... ciągle jeszcze liliowce.
I dzisiaj będą kolejne... jeszcze nie pokazywane :)

Baja


NN









Mini Pearl... ?




Barbara Mitchel ???




sobota, 28 lipca 2012

Za wcześnie...

Zastanawiam się czy lato już czasem się nie kończy ...
Dlaczego ??? ...  no właśnie... dlaczego...
Bo zaczynają kwitnąć cyklameny... szafirki wypuszczają już liście a szczygły przylatują na kosmos zajadając się nasionami... jakoś strasznie szybko...
W zeszłym roku cyklameny zaczęły kwitnąć w połowie sierpnia, ale żeby tak szybko ???... stanowczo za wcześnie.

No popatrzcie...



Szczygły... są dość płochliwe, ale jeden wytrwale siedział i zajadał nasionka kosmosu...





poniedziałek, 23 lipca 2012

Co kupiłam ???

No właśnie... co ???
Panie w sklepie powiedziały że bylina, ale nic więcej się nie dowiedziałam.
Nie kojarzę co by to mogło być, choć wydaje mi się trochę znajome.
Ktoś wie co to ???




No i jeszcze Goryczkę... też bez nazwy...  i znowu czeka mnie wertowanie stron i identyfikowanie...
chyba że znowu ktoś mi pomoże :)





 I jeszcze coś, co dostałam od Maszki...  śliczne prawda ???
Maszko... dziękuję... :)


niedziela, 22 lipca 2012

Coś co cieszy...

Hej !!!

Pytałam wkoło, wzdłuż i w szerz :)  komu pokazuje się taki komunikat ostrzegawczy....
No i okazuje się że tylko kilku osobom, a na dodatek dowiedziałam się że nie mam sobie zawracać tym głowy, i że  wszystko wróci do normy.
Pisały mi to osoby które mają bardzo dobre zabezpieczenia antywirusowe, a nic takiego im się nie pokazuje... wchodzą na moje stronki bez żadnego problemu...  ulżyło mi, bo nie wiedziałam co robić.

No dobra... koniec z wirusami... :)

Dzisiaj niedziela... dość chłodna ale sucha, choć nie wiem na jak długo bo zaczynają wychodzić jakieś czarne chmury... jestem więc w domu i przeglądam ostatnie zdjęcia.
Doszłam do wniosku że tym razem będą kwitnące hortensje...

Hortensja piłkowana Preziosa... (Hydrangea serrata "Preziosa") ...bardzo ją lubię. W tej chwili już przebarwia się na różowo... czekam też na zamówioną hortensję piłkowaną o nazwie "Kuranai" :)





Druga hortensja którą lubię to Annabelle ... hortensja drzewkowata ( Hdrangea arborescens "Annabelle")
Jej pędy  uginają się pod  ciężarem wielgachnych kul,  które są ozdobą do zimy... ba... nawet do wiosny jeśli jakaś wichura ich nie połamie.






 


I młodziutka hortensja bukietowa Phantom ( Hydrangea paniculata "Phantom")



sobota, 21 lipca 2012

I jeszcze liliowce...

Tak... jeszcze liliowce, ale najpierw mam do Was pytanie...

                                 ***
Doszły mnie głosy od jednej osoby, że moja stronka ma jakiś problem i wyskakuje okienko ostrzegawcze że może zainfekować komputer.

Jeśli komuś też się to przydarzyło to proszę o jakiś znak, ale myślę że to jakaś pomyłka.
Sądzę tak dlatego, że piszecie dalej komentarze, a i liczba wizyt też świadczy o tym że nic takiego się nie dzieje.
Ja z mojej strony mogę zapewnić że nic nie mam zainfekowane i można śmiało do mnie zaglądać.
Zresztą gdyby tak było to i ja miałabym takie ostrzeżenie.... nie sądzicie ?

No dobra... teraz liliowców ciąg dalszy.... kurcze... one powoli zaczynają kończyć kwitnienie.
Może jeszcze z tydzień... a potem co ???

Tego liliowca zidentyfikowano mi jako Awesome Blossom... ale czy to jest na pewno ???  mam nadzieję że tak.





Prairie Blue Eyes





i kilka innych...ale NN...









Dziękuję wszystkim za ostatnie komentarze i życzę miłego wieczoru i jeszcze milszej niedzieli...

Acha... liliowce jeszcze będą.... :) pozdrawiam...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...