Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

niedziela, 25 listopada 2012

Pierwsza na B...

 Witajcie !!!
Wpadłam tylko na chwilę, aby blog nie zarósł pajęczynami :)))
Dziękuję za wszystkie komentarze i witam nowych obserwatorów.
A teraz przejdźmy do rzeczy....


                          *****

Róże na A już były,  więc pora teraz zacząć opowiastki o różach na literę B...
No i pierwsza jaka mi przychodzi na myśl, to Bonica...

Bonica to róża rabatowa, o pięknym różowym kolorze i cudnych, choć małych kwiatach, które  dość długo się utrzymują.
Jest to też młoda róża i nie wiem czemu, ale praktycznie nic nie urosła.
Miała jakieś  30 - 40 cm. wysokości, ale za to nie poskąpiła kwiatów jak na takie maleństwo.
Obok niej rośnie fioletowa lawenda, co w rezultacie dało jej wspaniałe i dobrane kolorystycznie towarzystwo.
Muszę też dodać, że to dość zdrowa róża kwitnąca do późnej jesieni... została jednak przesadzona i mam nadzieję że w nowym miejscu będzie rosła lepiej.






Pozdrawiam wszystkich zaglądających i życzę miłego tygodnia.

6 komentarzy:

  1. Dałaś jej nowe lepsze miejsce i mam nadzieję, że odwdzięczy Ci się kwiatami. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Gabi,
    W końcu znalazłam chwilę i pospacerowałam sobie po Twoim ogrodzie. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Jest dokładnie tak jak lubię. W dodatku pięknie opisujesz, o zdjęciach nie wspomnę. Będę tu często zaglądać. Co do różyczki - nie znam tej odmiany, ale może nie będzie większa? Okwitła rzeczywiście pięknie, a to najważniejsze. Czy ona pachnie?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam mamy podobne zainteresowania bardzo lubie rózemiłego poniedziałku

    OdpowiedzUsuń
  4. Czyżbyś miała u siebie cały różany alfabet? :) Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne kolorowe fotki, bo w najkrótsze dni roku to podwójna radość dla oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gabi, jesienną, zimową porą z przyjemnością ogląda się takie piękne fotki.
    Róże są takie piękne i wdzięczne.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Så flott med bilder av roser...nå når vi er på den mørkeste årstid:)
    Ønsker deg en fin kveld:))

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...