Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

niedziela, 14 października 2012

Trochę wiosny jesienią...

Oj...  zarosło tutaj pajęczynami... hi... hi...

Witam !

No tak... jesień na całego więc i w ogródku dość pustawo i tak naprawdę to nie wiem o czym pisać i co pokazać.
Pracy trochę jest, ale mróz na razie nic nie pościnał, więc czekam.... na co ?
Sama nie wiem.... jakoś nie podoba mi się gdy wszystko już poobcinane i widać gołe grządki i rabaty.
Tak... u mnie na grządkach  rośnie już poplon z żyta i jest zielono, a na rabatach prawie wszystko.
Liliowce, brunery, żurawki, begonie, żeniszki i heliotropy.... choć nie są super zielone i idealne , to i tak lepiej to wygląda niż gdyby było już powyrywane i pościnane... niektórzy tak mają, ale to nie dla mnie.
Czekam aż natura sama zrobi z nich suche badyle i nie przyspieszam tego co i tak nieuniknione.

Czekam też na dostawę róż, więc jeszcze trochę się napracuję.... muszę wykopać 12 dość pokaźnych dołków :)
A skoro mowa o różach, to powiem Wam, że niektóre jeszcze kwitną i to całkiem całkiem.... :)
Myślę że jeszcze jakiś czas będzie na co patrzeć, bo mają jeszcze pąki.... chyba że je zmrozi.

A jesień wygląda tak....






Kwitną też rośliny wiosenne...





spóźnialski zimowit pełny... dobrze że zakwitł, bo już myślałam że przepadł...





zawilce pełne kwitną do tej pory....




 i ich siewka... kwiat pojedynczy, ale za to ma mocne kolory...




no i to, co najbardziej mnie cieszy :)...













Dziękuję za pozostawione komentarze i za to, że zaglądacie do mnie...

26 komentarzy:

  1. I właśnie dlatego nie lubię jesieni, bo grządki robią się prawie puste i można się jedynie pocieszać resztką kwitnących kwiatów. U Ciebie masz jeszcze czym się pocieszać, tyle róż Ci jeszcze kwitnie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gigo, ale te kolorowe drzewa, liście i te mgły poranne, po których świeci słoneczko nie przemawiają do Ciebie ?

      Usuń
  2. jesień pełną parą, a roślinki i tak się bronią i kwitną...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale u Ciebie jeszcze kolorowo jest. Ja przycinam liście liliowców i irysów syberyjskich, robi się wokół nich puściej i widać gdzie można jeszcze dosadzić cebule. Po pierwszym przymrozku liście niektórych host także nadawały się do wycięcia.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Talibra, moje rosną w dość dużej odległości od siebie i mam dość miejsca na dosadzanie :)

      Usuń
  4. Och Gabi!
    Trochę martwiłam się co dzieje się z Tobą. Dobrze, ze jesteś.
    Masz wiele zdjęć kwiatów wystarczy zamieścić jedno i napisać jedno zdanie.
    Przepraszam, że robię Ci wymówki ale to wszystko z obawy o Ciebie.
    Twoje kwiaty są jeszcze piękne i cieszą Twoje oczy.
    Oby kwitły jak najdłużej.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łucjo, mam niewiele czasu na blogowanie, ale postaram się :)

      Usuń
  5. Jaka jesień moim zdaniem lato u Ciebie.Róże po prostu jeszcze boskie jak z piosenki o jesiennych różach.Jakie cuda z róż zakupiłaś, ja stawiam w tym roku na parkowe i historyczne, pozdrawiam bardzo serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie powiem... trochę jeszcze kwitnie.
      Wiesz, ja też kupiłam jeszcze kilka parkowych i historycznych, choć już są w moim ogródku...
      Ale też i nostalgiczne i rabatowe.

      Usuń
  6. Wszystko piękne, ale jakże już jesienne, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj tam, Gabi u Ciebie lato w pełni.
    Zresztą u nas na siedlisku też letnie rabaty.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie... lato to nie, choć jeszcze dość ładnie :)

      Usuń
  8. Dzięki różom, wcale nie widać, że to już połowa października. U mnie ogród znacznie gorzej wygląda. Przymrozek zrobił swoje, a ja nie mam jak posprzątać, bo dopadło mnie choróbsko.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiolu, u mnie przymrozka takiego mocniejszego nie było, więc nawet dalie jeszcze kwitną.

      Usuń
  9. O! Jeszcze sporo się dzieje, a takie powycinane, posprzątane, tez oko cieszy. Oznacza, ze mamy ochotę i siłę dbać o ogród.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby tak... ale uważam że na to jest czas :)
      Ja nie robię tego z lenistwa, ale żeby dłużej cieszyć się choćby tylko zieleniną :)

      Usuń
  10. Gdzie takie śliczne róże jeszcze rosną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie :)... choć teraz jest już ich mniej, bo zdjęcia te robiłam dokładnie dziesięć dni temu...

      Usuń
  11. Czy aby te róże to jeszcze z ogrodu czy z albumu-hihi.Tej jesieni to u ciebie nie widać raczej wiosnę.
    Zapraszam do mojego ogrodu u mnie -jesiennie.Pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Dusiu... oczywiście że z mojego ogródka :)

      Usuń
  12. Jesień u Ciebie kolorowa, słoneczna i radosna - taka jaka powinna być :) Bardzo mi się spodobał zimowit pełny, w przyszłym roku poszukam takiego, a i do zawilców zaczynam się coraz bardziej przekonywać patrząc na Twoje zdjęcia, może warto je docenić, skoro kwitną aż do tej pory. Róże są tak piękne, że nie mogę się zdecydować na żadną faworytkę :) Moje mają jeszcze trochę pąków, ale chyba nie zdążą ich rozwinąć. Już się cieszę, że jutro jadę na działkę, to będzie taki pożegnalny weekend, potem tylko wpadnę, by okryć rośliny na zimę. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście tegoroczna jesień jest piękna i ciepła.
      Zawilce kwitną do tej pory, bo miały ciężki start po zimie i myślałam że w ogóle przepadły.
      Teraz noce są chłodne, to i dłużej trzymają się kwiaty.
      A róże ?... moje chyba też skończą, bo zapowiadają duże ochłodzenie, a pąków tez trochę jeszcze jest :(

      Usuń
  13. Wonderful vieuws out of your garden. Still many roses are bringing flowers in your garden. Beautiful.
    Have a wonderful sunday.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...