Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

czwartek, 12 lipca 2012

Liliowce cd...

Liliowców ciąg dalszy... kolejny mój ulubieniec Wild Horses...
Ma bardzo duże kwiaty, takie jak lubię.






I jeszcze jeden o wielkich kwiatach Destined To See...






A tu moja łączka liliowcowa... a właściwie to tylko część :)



10 komentarzy:

  1. Ojojoj , pięknościowa łączka. A masz liliowego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takiego jasnego mam... to Catherine Woodbury...
      ale ciemniejszego nie.

      Usuń
  2. Właśnie tak lubię posadzone liliowce, jak u Ciebie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Giga, może i tak, ale jak przekwitną to robi się pustka i muszę wtedy kombinować.

      Usuń
  3. Wow your meadow lilies and garden
    are just magnificent.

    Beautiful.

    x Fiona

    OdpowiedzUsuń
  4. pojedyncze liliowce są piękne, ale taki łan to jest to!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, ale masz tego kwiecia ! Nornice Ci tam nie buszują ? Mnie co nieco podjadły ...

    OdpowiedzUsuń
  6. Te lilie mają niesamowite kolory. Ładne zdjęcia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...