Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

sobota, 21 lipca 2012

I jeszcze liliowce...

Tak... jeszcze liliowce, ale najpierw mam do Was pytanie...

                                 ***
Doszły mnie głosy od jednej osoby, że moja stronka ma jakiś problem i wyskakuje okienko ostrzegawcze że może zainfekować komputer.

Jeśli komuś też się to przydarzyło to proszę o jakiś znak, ale myślę że to jakaś pomyłka.
Sądzę tak dlatego, że piszecie dalej komentarze, a i liczba wizyt też świadczy o tym że nic takiego się nie dzieje.
Ja z mojej strony mogę zapewnić że nic nie mam zainfekowane i można śmiało do mnie zaglądać.
Zresztą gdyby tak było to i ja miałabym takie ostrzeżenie.... nie sądzicie ?

No dobra... teraz liliowców ciąg dalszy.... kurcze... one powoli zaczynają kończyć kwitnienie.
Może jeszcze z tydzień... a potem co ???

Tego liliowca zidentyfikowano mi jako Awesome Blossom... ale czy to jest na pewno ???  mam nadzieję że tak.





Prairie Blue Eyes





i kilka innych...ale NN...









Dziękuję wszystkim za ostatnie komentarze i życzę miłego wieczoru i jeszcze milszej niedzieli...

Acha... liliowce jeszcze będą.... :) pozdrawiam...

13 komentarzy:

  1. piękne liliowce, też zakładam mały liliowcowy kątek, a Twoje zdjęcia to dodatkowe natchnienie :)
    jeśli chodzi o ostrzeżenie przed otwieraniem Twojej strony, to u mnie też się pojawia - może to kwestia włączonego adblocka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co to ten adblock ? i kto go ma... ja czy oglądający ?

      Usuń
  2. U mnie się nic nie pojawia tylko te liliowce śliczne. Ten z obwódka to miss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No.. nie powiem... są śliczne :)

      Usuń
  3. Niestety, wszystko się kiedyś kończy, więc podziwiajmy liliowce dopóki kwitną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda... wszystko się kończy... taka kolej rzeczy.

      Usuń
  4. Po liliowcach zakwitną Ci zapewne okazale dalie, astry,jesienne róże a potem marcinki,tak to już niestety jest z ustępującym czasem. Jest mi też ogromnie żal,że tak szybko to lato mija.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dalie już kwitną, choć mam ich zaledwie trzy... astrów nie sieję, a marcinki... mam tylko dwa :)
      Ale jeszcze coś się znajdzie :)

      Usuń
  5. Nie jestem w domu, ale skorzystałam z laptopa kolegi i jak widzisz jestem, czyli nie ma ostrzeżenia o zagrożeniu wirusem:-))). Na moim domowym komputerze też tak powinno być. Liliowców masz sporo i to piękne okazy.U mnie już niektóre przekwitają. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i widzisz... :)
      Dziwi mnie tylko to, że ten komunikat pokazuje się tylko niektórym...
      I oby już było po kłopocie, bo inaczej chyba musiałabym usunąć bloga :(

      Usuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. piekne masz te kwiaty.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...