Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

sobota, 18 lutego 2012

Lustracja...

Minął kolejny tydzień.... już po połowie lutego.
Ociepliło się i nawet dzisiaj było +8 stopni.... dacie wiarę ?
Dzień prawie wiosenny.... śnieg topnieje, ale jest niesamowita ciapa.
A na działce... no cóż... śniegu trochę jest.

Zrobiłam taka małą lustrację na działce, i już widać że róże będą nisko cięte... chyba większość.
Dużo z nich ma czarne pędy.... wyjątek stanowi Louise Odier... ta ma pędy zielone.
Ale ona chyba jest najbardziej odporna na mróz... podobno.
Zajrzałam też do "wnętrza" opatulonej Eden Rose, no i serducho mi się rozradowało... też ma pędy zielone.
Wiem że to jeszcze za wcześnie na ostateczną ocenę, ale byłabym rada, gdyby tak zostało.

Zrobiłam też kilka zdjęć, by mieć choć trochę dokumentacji.





takie mam zaspy...




przylatują...




 jedzą...



i odlatują


15 komentarzy:

  1. Jeszcze nie lustrowałam swoich różyczek - chyba się obawiam o ich stan :( Mróz zrobił swoje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No... zrobił...
      Chyba będzie wymiana na te odporne na wielkie mrozy.

      Usuń
  2. Good morning,

    I hope it is not too cold for you.

    I have one of those little wooden men
    but no SNOW!

    Lovely photos, great shots of the birds.

    Happy Sunday


    x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fiona, jeszcze jest dość zimno, ale myślę że niedługo będzie lepiej.
      A ludziki... no cóż... trochę latek mają i są już zniszczone...
      Dziękuję za wizytę :)

      Usuń
  3. Podobają mi się Twoje ogrodowe ludki. Zdjęcia sikorek są piękne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Tojav... ludki sama robiłam :)
      zdjęcia zresztą też... :)

      Usuń
  4. Z twojego opisu wnioskuję, że czarne pędy róż można przyciąć. Dobrze wiedzieć bo ja nie jestem znawcą a 2 róże mam i zauważyłam, że mróz je trochę pogłaskał. Śniegu na działce masz jeszcze całkiem sporo ale niech no tylko zaświeci słońce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście... róże się przycina i zależy to właśnie od stopnia przemrożenia pędów.
      Ale musisz poczekać z tym aż wyraźnie będzie widać w którym miejscu wypuszczą młode pąki.
      A słońce właśnie świeci i to bardzo.

      Usuń
  5. ŻYCZĘ MIŁEGO DNIA PEŁNEGO OPTYMIZMU
    I RADOŚCI NA CAŁY TYDZIEŃ
    POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko, Twoje wpisy zawsze wieją optymizmem i radością... dziękuję Ci za nie.

      Usuń
  6. Jak na razie nie idę do ogrodu, wolę nie wiedzieć co się tam dzieje.

    OdpowiedzUsuń
  7. Podobają mi się i są obecnie, z nogami w śniegu, zabawne Twoje ogrodowe ludziki.Ja jeszcze nie oglądałam róż i aż się boje to sprawdzać. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Very creative. The birds are delightful.

    The small lens I showed on my blog may work for your camera too.

    OdpowiedzUsuń
  9. Hallo Gabi,
    Your birdphoto's are great. Also overhere a lot of my roses are black there is not a tiny green to see. I hope your roses and mine are coming back to life in a couple of weeks. We will see.
    Have a lovely sunday
    Marijke

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...