Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

czwartek, 28 kwietnia 2011

Jagodowiec...

Jagodowiec wielkokwiatowy - Uvularia grandiflora...  kupiłam go ze cztery lata temu, a wypatrzyłam w moich "mądrych księgach"... :)
Bardzo mi sie spodobał i szukałam go wszędzie, gdzie tylko się dało... aż znalazłam...
Rośnie dobrze, rozrasta się pięknie no i co roku kwitnie, choć nic specjalnego z nim nie robię.
Przesadziłam go zeszłej jesieni w bardziej cieniste miejsce i zobaczę jak tam się będzie sprawował...
ale widząc jaki jest teraz, to będzie bardzo dobrze...






wtorek, 26 kwietnia 2011

Chwila oddechu...



Witam...
Dość długo mnie nie było, ale tak to już jest.... jak to przed świętami nie miałam zbyt wiele czasu, a na dodatek mam od tygodnia gości, więc oni są ważniejsi... no i jeszcze jakiś czas będą.
Potem wszystko się unormuje... tak myślę.

A tak w ogóle, to byłam wściekła, bo ukradli mi wszystko z folii... kapusty, sałaty, kalarepki i cebulkę.
Zostawili tylko 4 kapusty i rzodkiewki... chamstwo i tyle.

Na działce pięknie i zielono... szczególnie po deszczu... kocham taki soczysty kolor.
Kwiatów dość dużo, ale narcyzy powoli już kończą kwitnienie...
Kiedyś zrobię zestawienia wszystkich jakie mam, bo na razie nie jestem w stanie.
A na dzisiaj wszystkiego po trochu...

czwartek, 14 kwietnia 2011

Tulipany

Gdyby było cieplej, pewnie byłoby ich już więcej... ale i tak cieszą oczy...

Tulipa pulchella "Persian Pearl" ... tulipan botaniczny


Tulipan "Toronto" ... mieszaniec Greiga


Epimedium czerwone


Epimedium rubrum - ta piękna niska bylina zagościła w moim ogródku kilkanaście lat temu.
Od tego czasu zdążyła rozrosnąć się w sporą... a właściwie już podzieloną na kilka innych kępę...

Rosną w różnych miejscach... bardzo słonecznym, mniej słonecznym i ukryte między innymi roślinami. Różnie piszą na temat miejsca ich uprawy, a ja wiem jedno... urosną wszędzie niezależnie od nasłonecznienia i ilości dostarczonej im wody.
Podlewam je tak samo jak inne rośliny tylko w czasie długich upałów, a może nawet i rzadziej... i nic złego się z nimi nie dzieje... to bardzo wytrzymałe rośliny.
W zeszłym roku dokupiłam jeszcze żółte i białe epimedium... z tego co widzę, białe ma bardzo maleńkie pąki, a żółty jeszcze śpi... hmm... coś za długo... ale żyje... pogrzebałam w ziemi :)


środa, 13 kwietnia 2011

Psiząb

Erythronium "Pagoda" -  po polsku "Psiząb"... a to za sprawą cebulki, która przypomina psi kieł... :)
Mam tylko żółty, ale marzy mi się różowy.
Słyszałam jednak że jest nieco trudniejszy w uprawie... ale czy to prawda ?
Chyba muszę się sama przekonać...





Problem...

Od wczoraj nie widać zdjęć w pasku bocznym bloga... nie jest to jednak moja wina, a problemów hostingu na którym trzymam zdjęcia.

Miało być naprawione już wczoraj, ale jak widać... a właściwie nic nie widać :))) jeszcze nic się nie zmieniło.
Problem ten dotyczy małego odsetka użytkowników... no i trafiło na mnie.
Mam nadzieję że wkrótce problem zostanie rozwiązany.

Dzisiaj pada deszcz, ale ja nie mam nic przeciwko temu... dla roślin to dobra rzecz, bo było juz dość sucho.

poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Pierwiosnek...

Jeszcze w polu tyle śniegu
       jeszcze strumyk lodem ścięty, 
   a pierwiosnek już na brzegu
         wyrósł śliczny... uśmiechnięty...

 Pamiętam ten wierszyk z podstawówki... choć nijak się ma to do dzisiejszej aury, bo po śniegu ani śladu.
Ale pierwiosnki są i kwitną w najlepsze...







sobota, 9 kwietnia 2011

Pachnąco i kolorowo

Od wczoraj wieje strasznie... aż strach się bać... mam nadzieję że wkrótce przestanie.
No i do tego jest chłodno, że ani z domu nie chce się wyjść... ale za to w ogrodzie jest tak...

Narcyz 'Ice Follies'




Hiacynty - któż ich nie zna... ja uwielbiam ich zapach...










Tulipany botaniczne - turkiestańskie - Tulipa turkestanica.



Tulipan 'Zombie' (mieszańce Fostera)





czwartek, 7 kwietnia 2011

Sasanki

Pulsatilla x hybrida - prawie wszystkie kolory które mam, pochodzą z nasion sasanki różowej.
Jak widać... sasanka zmienną jest... są to różne odcienie różu i fioletu... biała dopiero zaczyna kwitnąć.


wtorek, 5 kwietnia 2011

Zawilce

Wczoraj trochę popadało i normalnie wszystko urosło w oczach.
Jest zieloniutko i tak świeżo... lubię tak... szkoda że i od razu się ochłodziło.
Wczoraj skończyliśmy altankę... jeszcze tylko pomalować kratki i gotowe... można podziwiać :)
Zdjęcia zrobię jak już M  ją pomaluje.
A ja wpadłam na jeszcze jeden pomysł... mam kupioną i niewykorzystaną podporę dla pnączy, a mnie jest potrzebna podpora dla róży.
No i wymyśliłam sobie żeby tamto zdemontować, i przerobić na piramidkę.
Nawet już dzisiaj ją rozwaliłam, ale kombinować będę jutro. Nie wiem co mi z tego wyjdzie, ale spróbuję.

A dzisiaj zawilce... Anemone blanda - zawilec grecki




Anemone nemorosa - zawilec gajowy





poniedziałek, 4 kwietnia 2011

Miłek wiosenny

Żółte słoneczka - Adonis Vernalis... bardzo ładna roślinka.
Jego kwiaty otwierają się jednak tylko w słoneczne dni, ale i w pąku są piękne a to za sprawą brązowych smug na zewnętrznej stronie płatków.








Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...