Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

wtorek, 25 października 2011

Siedzę i myślę...

Już trzeci raz zabieram się do napisania postu i mam nadzieję że w końcu coś wyskrobię... taka jestem gaduła :)))

Tak sobie siedzę i myślę... mam różę Rosenstadt Freising... to róża parkowa.
Rośnie trochę dziwnie... tzn. jej pędy trochę się pokładają i to mnie denerwuje.
No i nie wiem co zrobić... przesadzić ją, czy zostawić ale przygotować jej jakąś podporę ?
Nie chcę jej wyrzucać, bo to bardzo odporna róża.... ma piękne błyszczące ciemnozielone liście, i choć kwiaty nie są zbyt duże a deszcz im nie służy, to gdy kwitnie jest na czym oko zawiesić.
A tak w ogóle, to zastanawiam się czy czasem nie posadziłam zbyt blisko róż, i czy za parę lat nie będzie im ciasno.
A to róża o której piszę... w pąku jest bardzo ładna.






 ale gdy się rozwinie całkowicie, staje się taka zamazana... dodatkowo opady deszczu powodują że powstają na płatkach plamy...




6 komentarzy:

  1. Piękna jest, nie wszystkie są takie jak z żurnala, daj jej jakąś podpórkę i niech dalej zdrowo rośnie. A tak nieco pesymistycznie - róże wypadają, przemarzają, chorują więc może problem za bliskiego posadzenia sam się z biegiem czasu rozwiąże :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też bym ją zostawiła w miejscu w którym rośnie i dała je podporę jakąś ładną, bo zasługuje na to . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. A very pretty rose in bloom and bud. Your last photo shows both beautifully.

    OdpowiedzUsuń
  4. What a beautiful photo's of the roses.
    gr. Marijke

    OdpowiedzUsuń
  5. W pąku jest niesamowita! Od razu mi przyszły na myśl takie opalane "na staro" karteczki, na których pisałyśmy z dziewczynami listy i bawiłyśmy się w "dawne czasy" :)
    Też bym dała jej podpórkę i zostawiła tam gdzie jest. Może wtedy całkiem inaczej będzie się komponować z całą resztą i nie zajmie tyle miejsca.
    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hi, Gabi, glad to visit your blog !
    This is a lovely rose, even after the rain. I love the way the blooms are changing ...

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...