Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

niedziela, 21 sierpnia 2011

Na razie NN...

Zmieniłam sobie muzyczkę na blogu :) ... uwielbiam takie klimaty i lubię słuchać i pisać...
Każdy z tych utworów ma w sobie coś, i kojarzy mi się z pewnymi sytuacjami i zdarzeniami... z młodości rzecz jasna... :)))
No dobra... teraz kilka ostatnich fotek... i kolejny zawilec w wieczornych promykach słońca...
Nad odmianą się nie zastanawiałam więc na razie pozostanie NN... muszę policzyć płatki, to może mnie  oświeci...




3 komentarze:

  1. Muzyka przyjemna dla ucha, a zawilec śliczny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapraszam do mnie po wyróżnienie:-) w blogowej zabawie (to prawie łańcuszek św. Antoniego).

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...