Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

piątek, 19 sierpnia 2011

Czy to już koniec lata ?

No właśnie... wydaje się że powoli się kończy... kwitną  cyklameny, zawilce... a szafirki wypuściły  liście.
Szybko... jak dla mnie stanowczo za szybko... tym bardziej że to lato było niespecjalne...
Jednak nie mamy na to wpływu i musimy przyjąć z pokorą to, co nam daje Matka Natura...
No i zaczynają kwitnąć zimowity...  : (







4 komentarze:

  1. Nie,
    nie pójdę szukać cyklamenów
    ani zimowitów,
    jeszcze nie,
    jeszcze zbyt wcześnie...
    M.

    OdpowiedzUsuń
  2. Magda... ja też jestem zdania że to za wcześnie, ale są i kwitną.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety tak jak Gabi napisała, musimy przyjąć to co Matka Natura nam przynosi, w moim ogrodzie też coraz bardziej widoczne są delikatne oznaki jesieni, a te podmuchy wiatru nie zapowiadają ciepła. Miejmy nadzieję, iż się mylę i zawita choć na chwilę prawdziwie letnia pogoda.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...