Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

wtorek, 5 lipca 2011

Żółte lilie

Dziś dla odmiany lilie...








6 komentarzy:

  1. Piękne żółte słoneczka. Dobrze chociaż one radują nas kolorami bo pogoda do kitu...
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniale się prezentują w tak licznej grupie. Podoba mi się zestawienie żółtej lilii na tle paproci :)

    Pozdrawiam
    Grzegorz

    OdpowiedzUsuń
  3. Cynthia, u nas pogoda już się poprawiła... było dzisiaj ciepło, choć słoneczka jeszcze trochę mało.

    Grzesiu, a to tak przypadkiem tam rośnie...
    Widać że czasami takie przypadki są udane :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te w plamki razem z tymi bez plamek wyglądaja świetnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Beautiful! I love Asiatic lilies, yours look so healthy and floriferous...

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne, nazbierałaś trochę tych żółtych lilii, ta w kropeczki śliczna. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...