Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

piątek, 20 maja 2011

Pachnąco... znowu :)

Któż nie zna zapachu bzu... jest odurzający i cudny.
Jednak bez "Palibin" aż tak mocno i pięknie nie pachnie.
Syringa mayeri "Palibin" - to prawidłowa nazwa tego krzewu. Jest to niższa i wolniej rosnąca odmiana... w sam raz do mojego ogrodu.




2 komentarze:

  1. Ja posadziłam w tym roku, właśnie zaczyna kwitnąć. Zobaczę jak będzie rósł.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Teściowie mają tego lilaka. Szczepiony na pniu super się prezentuje, choć ja wolę lilaka pospolitego :)

    Pozdrawiam
    G.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...