Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

piątek, 1 kwietnia 2011

Wróciły żaby...

Chyba wczoraj pisałam na innym blogu, że u mnie nie ma ani widu ani słychu po żabach... myliłam się.
W nocy padał deszcz a rano usłyszałam znajome odgłosy... Żabcie wróciły i najwyraźniej chce się im amorów.
Niestety, tylko jednej udało mi się zrobić zdjęcie... druga sie spłoszyła i wskoczyła do wody.
Ale dorwę ją i tak...
A to jedna z nich schowana między kamieniami


Robi się coraz bardziej kolorowo... zaczynają kwitnąć sasanki...
Są to sadzonki dwuletnie... wszystkie z moich nasion, i widać jak potrafią być różne.




5 komentarzy:

  1. Ciekawe czy do mojego ogródka tez wrócą ? O już masz sasanki.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Giga... wrócą na pewno... do mnie tez wracają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Un petit coucou gabie. Belle photo de la petite grenouille. belle soirée jocelyne

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie wygląda zza tych kamieni :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jocelyne.. Talibra... dzięki :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...