Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

wtorek, 29 marca 2011

Praca... praca...

Nie wiem od czego zacząć... no dobra... jestem tak zmachana, że szok...
A to za sprawą dość ciężkiej roboty... kończymy nasze letnie "siedzisko".
Wczoraj zebraliśmy darń z trawnika, dzisiaj zwieźliśmy kostkę którą będzie wyłożona altanka, a jutro jeszcze zwózka piachu i położenie kostek.
Oczywiście nie robię tego sama... dzielnie mi towarzyszy mój M... ale położenie kostki to już będzie moja robota.
Potem zostanie jeszcze wstawienie z jednej strony kratek, i udekorowanie całości kwiatkami.
To tak pokrótce...

A teraz to co kwitnie... ostatnie krokusy...



i pierwszy tulipan...



3 komentarze:

  1. No to sie napracowałaś, ale będziesz miała tak jak chcesz. Gratuluję tulipana. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie też praca w ogrodzie na pełnych obrotach...piękne kwiatuszki..pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie te krokusy dopiero zaczynają kwitnąć :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...