Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

czwartek, 10 marca 2011

Czemu tak nie pachnie ?

No właśnie... nie pachnie tak jak te ogródkowe... a szkoda.
Uwielbiam zapach hiacyntów.
Zeszłej jesieni posadziłam kilka cebul pod altanką i liczę na ich piękny zapach.
Picie kawy na tarasie altanki i upajanie się zapachem hiacyntów... hm... kiedy to będzie ?







3 komentarze:

  1. Hiacynty, które mamy w doniczkach w domu pachną też, ale chcemy zapachu hiacyntów i ogródka, dlatego pachną inaczej.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Bonjour Gabi...Je ne connais pas une fleur qui sente aussi bon que la jacinthe à part la rose bien sur.Dans la maison c'est un grand bonheur de profiter de ces permières couleurs de printemps. bravo à la jardinière.
    Belle journée Jocelyne

    OdpowiedzUsuń
  3. Witajcie !

    Giga, pewnie że pachną... ale to nie ten sam zapach.
    Ten z kupionych jest taki stłamszony... ale dobre i to.

    Jocelyne, to prawda... trzeba korzystać z wszystkich kolorów wiosny.

    Serdecznie pozdrawiam... :)))

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...