Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

poniedziałek, 21 lutego 2011

A jednak...

No właśnie... a jednak niepotrzebnie się martwiłam.... heliotropy kiełkują.
Wprawdzie z drugiej wysianej  paczki, ale są... na razie niedużo - widzę około 15 sztuk, ale mam nadzieje że jeszcze coś wylezie :)

No i pełne zaskoczenie... kobea również wykiełkowała.
Z 10 wsadzonych nasion 7 jest już na wierzchu... 6 fioletowych i jedna biała... no i po co mi tyle ?
Potrzebuję zaledwie dwie... trzy.... no, ale skoro już są, to posadzę je po  dwie razem i będzie gąszcz... albo oddam sąsiadce.

No i jeszcze jedno... posadziłam kawałek kłącza imbiru... ciekawe co z tego będzie....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...