Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

piątek, 9 lipca 2010

Piękne i subtelne

No i nie pokazałam... ale nic straconego... zaraz to nadrobię...  :)))
Pierwsza to lilia z grupy LO Dolcetto... subtelna i pięknie pachnąca...


Następne to azjatki... Fata Morgana i Landini


 Montego Bay... lilia z grupy OT... jeszcze jej nie wąchałam i nie wiem jak pachnie...

2 komentarze:

  1. Lilie cudowne-koniecznie muszę w nie zainwestować.
    Podrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Aszko, inwestuj bo warto... są cudne.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...