Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

sobota, 17 lipca 2010

Kolory lata

Ufff...... żar leje się z nieba... ciężko to wytrzymać. Zapowiadają lekkie ochłodzenie, ale czy na pewno ?
Burze też zapowiadali i co ?...nic...
Siedzę znowu w domu, bo chociaż tu mam troszkę chłodniej i robię słoiki z ogórkami... będą kiszone.
Zjadłam już dwa słoiki małosolnych... mniam ... pycha, a teraz trzeba zrobić zapas na zimę.
Nie lubię tej roboty, ale ogórki tak  :))) .Potem przyjdzie czas na sałatki z czerwonych buraczków, które uwielbiam... domownicy również.

Na działkę pójdę dopiero pod wieczór... byłam rano napuścić wody do zbiorników, bo po południu już nie leci... a podlewać trzeba.
Niektóre rośliny nie dają sobie rady przy takiej suszy, a nie chcę ich stracić, bo i tak mam pustki.
A teraz zdjęcia z ostatnich dni...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...