Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

poniedziałek, 7 czerwca 2010

Pierwsza róża

Róże... któż nie zna i nie kocha tych kwiatów... na pewno wszyscy.
Odkąd mam działkę, zawsze tam były. Na początku miałam kilkanaście krzaków, ale pewnej srogiej zimy wymarzło sporo i postanowiłam że nie będę uzupełniała kolekcji. Ale do czasu... przerabiałam chodnik i rabaty, więc dokupiłam kilka sztuk. Zeszłej jesieni znowu dokupiłam i moja kolekcja liczy teraz prawie 40 sztuk... to niedużo... Wykombinowałam sobie, że jeszcze z pięć dam radę upchać... :) ale jak będzie, zobaczymy...
Dzisiaj zakwitła pierwsza z nich... róża parkowa, piękna i delikatna w kolorze Clair Renaissance... na razie tylko jednym kwiatem, ale bardzo cieszy. Ma bardzo delikatny zapach... 

Wczoraj jeszcze była w pąku...


a dzisiaj już tak wyglądała... niestety, pierwszy kwiat nie jest doskonały.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...