Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

piątek, 25 czerwca 2010

Szałwia w roli głównej

Kilka ostatnich dni było bardzo smutnych dla mnie, ale czas powrócić do rzeczywistości.
Na działce też nie byłam kilka dni, i nie mogę się doczekać jutrzejszego dnia aby tam pójść... oby tylko pogoda dopisała.
Nie wiem co kwitnie i jak tam wygląda... mam nadzieję że będzie czym oczy radować.
A na razie jeszcze kilka zdjęć - zestawienia szałwii muszkatołowej z innymi roślinami...




I szałwia w towarzystwie lilii Pearl Jessika... lub na odwrót...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...