Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

czwartek, 17 czerwca 2010

Byłam już rano na działce... nie ma to jak poranna kawka na łonie natury.
Zazdroszczę tym, którzy mają ogrody w zasięgu ręki... ja niestety muszę maszerować 15 minut, aby podziwiać piękno roślin. Ale i tak jestem zadowolona z tego co mam... a droga na działkę wyjdzie mi na zdrowie.
Kawę wypiłam, trochę pogrzebałam w ziemi, posadziłam heliotropy, no i oczywiście zaliczyłam sesję zdjęciową.
Dzisiaj mnie naszło na widoczki z szałwią muszkatołową w roli głównej... ale nie tylko...





O złotnicy żółtej już pisałam, że uginają się jej pędy pod ciężarem  nasion... teraz tak wygląda.

1 komentarz:

  1. Lubię wędrować po Twoim blogu, dzisiaj zaniosło mnie aż tutaj. Jutro też będę piła ranną kawę na łonie natury - hurra! I wiesz co Ci powiem? - chciałabym tak po 15 minutach być na swojej działce jak Ty. Ale ja muszę jechać godzinę samochodem, a przez prawie 20 lat jeździliśmy z Rodzicami tam tramwajem, pociągiem, autobusem, a potem jeszcze szliśmy ok. godziny przez łąki, las, w sumie prawie 3 godziny w jedną stronę... Ale jeździliśmy :) Tak więc pamiętaj, masz tylko 15 minut :) Udanego weekendu życzę!

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...