Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

środa, 26 maja 2010

Krzewuszka

 
Wczoraj wybrałam się na zakupy... szczególnie interesował mnie lilak Mayera "Palibin". Ma go moja siostra i już kiedyś chciałam go mieć ze względu na to, że rośnie dość wolno i nie rozłazi się korzeniami jak inne bzy. A przy tym tworzy ładny półkolisty  kształt... no i świetnie nadaje się do małych ogrodów. Jednak nie skończyło się na kupnie tylko bzu... zainteresowała mnie też krzewuszka. Ale całkiem inna niż te, które mam i znam... Ma wielkie, żółte, dzwonkowate kwiaty... poszukałam... okazało się, że jest to krzewuszka Middendorfa - Weigela middendorffiana... 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...