Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

sobota, 22 maja 2010

Grad

Jakby tego wszystkiego było mało, to dzisiaj jeszcze przeszła burza z gradem... Biedne funkie... są podziurawione. Dobrze że nie trwało to zbyt długo, bo inaczej byłoby znacznie gorzej. Pamiętam taką gradową burzę kilka lat temu, wtedy wszystko zostało dokładnie poszatkowane. Na drzewach do dzisiaj są ślady po ranach... Dzisiaj jednak nie było aż tak źle, ale prawdę mówiąc takiej pogody mam serdecznie dosyć.
Maj powoli się kończy a tak naprawdę nie było ładnych i ciepłych dni...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...