Modlitwa o zapał...

Modlitwa o zapał...

..Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...

środa, 21 kwietnia 2010

Hiacynt



















Powoli przekwitają hiacynty... nie mam ich zbyt dużo, i nie wszystkim robiłam już zdjęcia... ale woń która się unosi w ich pobliżu, jest upajająca...
W tym roku część z nich muszę wykopać, przesuszyć i ponownie posadzić jesienią.
Te z którymi tak postępuję, kwitną o wiele lepiej i są pełniejsze niż te pozostawione w ziemi... no i tak nie chorują...


2 komentarze:

Miło mi że zostawiłaś/eś ślad... dziękuję i zapraszam znowu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...